Tuesday, January 13, 2009

Rumunia Sapanta i Wesoły Cmentarz (Cimitirul Vesel) jedyna na świecie wesoła nekropolia

Sapanta - miejscowość w regionie Maramuresz, na północy Rumunii rozpoznawane głównie ze względu na mieszczący się tam Wesoły Cmentarz (Cimitirul Vesel). Każdy turysta wybierający się do Rumuni musi zobaczyć Sapantę i Wesoły Cmentarz
 

Wesoły cmentarz jest specyficzny bo nagrobki są komiksowymi scenami z życia ludzi lub przedstawiają okoliczności ich śmierci. Miejscowość jest nastawiona na turystów (noclegi) a jednocześnie oprócz cmentarza jest warta obejrzenia. Kobiety pracują tam na co dzień przy kądzielach tkając dywany i inne utylitarne produkty.

Naturalna wieś, jakby czas się zatrzymał 40 lat temu. Warto zobaczyć. Lokalizacja Sapanty to rejon Maramuresz, północna Rumunia około 20km od Ukrainy

Krupnik Pl

Posted by FUNERAL HOME at 15:57:08 | Permalink | No Comments »

Taniec na cmentarzu

Trzej 17-latkowie urządzali sobie treningi taneczne na cmentarzu książąt Anhaltów w Pszczynie. Swoje wyczyny uwiecznili na zdjęciach, które zamieścili w Internecie. – Cmentarzyk znajduje się w parku. Założony w 1820 roku prawdopodobnie przez księcia Henryka Anhalta składa się z pięciu jednakowych płyt z piaskowca, ułożonych nad kryptami grobowymi. Naprzeciwko znajduje się pojedyncza duża krypta, zwieńczona wysokim krzyżem — opisuje Dziennik Zachodni. — między grobami stoi tablica informująca o tym, co to za miejsce.

Kultura Pogrzebu

Posted by FUNERAL HOME at 15:44:16 | Permalink | No Comments »

90 lat w dymie :)

Personel domu opieki w angielskim hrabstwie Kent w niecodzienny sposób uhonorował pośmiertnie swoją 105-letnią pensjonariuszkę, która przez 90 lat była zagorzałą palaczką papierosów - pisze w środę agencja Reutera.

Marie Ellis zmarła - z przyczyn naturalnych - w domu opieki Eaton Lodge, na początku grudnia. Została skremowana we wtorek z paczką ulubionych papierosów w ręce. Na trumnie z prochami zmarłej ułożony został wieniec z białych i żółtych chryzantem w kształcie wielkiego papierosa.

„Będziemy pamiętać ją właśnie w związku z paleniem - pierwszą rzeczą po wstaniu rano było pytanie: czy mogę zapalić papierosa?” - powiedziała przełożona pielęgniarek Maria Kallis.

Panna Ellis, była maszynistka biurowa, pojawiła się w domu opieki 15 lat temu. Wypalała dzień w dzień 15 papierosów i znana była również z niezdrowych nawyków żywieniowych - często na przykład prosiła o… posłodzenie zupy, a do kawy zawsze domagała się trzech łyżeczek cukru.

Personel na pogrzebie matuzalemowej palaczki odśpiewał… „Smoke Gets in Your Eyes” - przebój, z powracającym kilkakrotnie tym właśnie refrenem (”dym wpada ci w oczy”) z musicalu „Roberta” z 1933 roku Jerome Kerna (muzyka) i słowami Otto Harbacha.

W ogrodzie domu opieki, gdzie pochowane zostaną prochy panny Ellis, ma stanąć pomnik nagrobny - w kształcie popielniczki.

Gazeta Wyborcza

Posted by FUNERAL HOME at 15:41:07 | Permalink | No Comments »

Monday, January 12, 2009

W trumnie da się przeżyć

50-letni Czech przeżył dziesięć dni zakopany pod ziemią w drewnianej trumnie bez jedzenia i wody. Chce by jego wyczyn wpisano do Księgi Rekordów Guinessa. — doniosła agencja prasowa CTK.

Kultura Pogrzebu

Posted by FUNERAL HOME at 23:36:31 | Permalink | No Comments »

Studenci handlują czaszkami

Prokurator, nauczyciele akademiccy ani nawet groźba wyrzucenia ze studiów nie są w stanie przestraszyć studentów medycyny, którzy handlują czaszkami 
Na tablicy ogłoszeń w Collegium Anatomicum Uniwersytetu Medycznego znów znaleźliśmy szokujące ogłoszenie. Autor anonsu chciał sprzedać kilka podręczników, skryptów akademickich i… czaszkę. Zadzwoniliśmy pod wskazany numer telefonu. 

- Za późno - powiedział student. - Czaszkę już sprzedałam za 330 złotych. Dobrze się z niej uczyło. Miała widoczne wszystkie szwy i wyrostki. Ułamany był tylko łuk jarzmowy. Ale przez to lepiej było widać środek.
Dla studentów ludzka czaszka jest pomocą naukową. To najtrudniejsza do opanowania kość. Ma wiele niemożliwych do odwzorowania szczegółów: otworów, wyrostków, kolców. Uczelnia udostępnia żakom kości. Można się ich uczyć na miejscu, w Collegium Anatomicum. Jednak studenci wolą mieć je na własność. 

Handel ludzkimi szczątkami nie jest nowym problemem na łódzkiej uczelni medycznej. O procederze pisaliśmy rok temu. Wtedy student chciał sprzedać za 200 zł czaszkę dziecka. Skąd ją miał? Kupił z ogłoszenia. A poprzedni właściciel załatwił ją z cmentarza.

Po naszych artykułach sprawą zainteresowały się władze uczelni i prokuratura. 

- Jeśli rzeczywiście studenci zlecają wykopanie kości, to popełniają przestępstwo - nie miał wątpliwości Krzysztof Kopania, rzecznik prokuratury okręgowej. - Za ograbienie grobu i znieważenie ludzkich szczątków grozi do ośmiu lat więzienia. 

Władze UM ostrzegały, że za handel kośćmi grożą studentom najsurowsze konsekwencje. I co? 

Mirosław Wdowczyk, rzecznik UM, zapewnia: - Zrobiliśmy wszystko, co mogliśmy. Pracownicy Collegium Anatomicum zostali zobowiązani do poinformowania studentów, że sprzedaż czaszek jest nielegalna. Żakom zakazano wywieszać ogłoszenia o sprzedaży kości. Wiadomo też, że jeśli przyłapiemy kogoś na tym procederze, będziemy musieli zawiadomić prokuraturę i wyciągnąć najsurowsze konsekwencje na jakie pozwala regulamin studiów. Możemy tylko wyrazić ubolewanie, że to wszystko nie wystarcza. Przecież nie będziemy likwidować tablic z ogłoszeniami. 

Prof. Kazimierz Szewczyk, kierownik Zakładu Etyki i Filozofii Medycyny: - Na zajęciach tłumaczę, że handel kośćmi jest absolutnie nieetyczny. Niektórzy słuchają, ale nie wszyscy. W ubiegłym tygodniu zaczepił mnie facet, który wiedząc, gdzie pracuję, spytał, czy nie sprzedałbym mu czaszki, dla jego krewniaka studenta. Ręce mi opadły. Pocieszam się tylko tym, że problem sam się rozwiąże. Dziś już nie sposób kupić czaszki od grabarza.

Gazeta Pl

Posted by FUNERAL HOME at 23:31:46 | Permalink | No Comments »

Samobójstwo na cmentarzu

Jak donosi „Express Bydgoski”, 36-letnia kobieta próbowała powiesić się na cmentarzu przy ul. Zaświat w Bydgoszczy. W porę jednak odnaleźli ją policjanci, którzy dostali zgłoszenie o zaginięciu desperatki.
Funkcjonariusze z kompanii służby kandydackiej patrolowali ulice, kiedy od oficera dyżurnego otrzymali informację o zaginięciu 36-letniej kobiety. Z relacji rodziny, która zgłosiła zaginięcie, wynikało, że kobieta może chcieć popełnić samobójstwo.

Kultura Pogrzebu

Posted by FUNERAL HOME at 23:21:27 | Permalink | No Comments »

Największa kaplica czaszek w Europie

Czas wakacyjnych wyjazdów sprzyja zwiedzaniu różnych ciekawych i niezwykłych miejsc. Jedno z takich miejsc można polecić osobom lubiącym doświadczać ostrych wrażeń.
Mowa o niecodziennej kaplicy pod wezwaniem Wszystkich Świętych, która znajduje się w Czechach, na przedmieściach niewielkiego miasteczka Kutna Hora, leżącego 70 km od Pragi.

Wszystkich chętnych zapraszamy!

Dla niewtajemniczonych TUTAJ  zobaczysz oficjalną stronę kaplicy czaszek, a TUTAJ  fajną prywatną galerię.

Kultura Pogrzebu

Posted by FUNERAL HOME at 23:06:29 | Permalink | No Comments »

Szybkiego i trumna nie powstrzyma

Władze kanadyjskiego miasta Edmonton postawiły znaki drogowe w kształcie trumien. Pojawiły się one w miejscach szczególnie niebezpiecznych gdzie często dochodzi do wypadków. Niestety okazało się, że nawet taka forma ostrzeżenia nie jest w stanie skłonić kierowców, by jeździli ostrożniej.

Kultura Pogrzebu

Posted by FUNERAL HOME at 22:18:04 | Permalink | No Comments »

Rozbierany kalendarz

„Cmentarne iluzje” – taki tytuł nosi wydany niedawno w Troy w Nowym Jorku kalendarz. Skąpo odziani modele stoją za nagrobkami tak, aby oglądający myśleli, że w rzeczywistości są nadzy. I tak np. emerytowany pułkownik z szablą w dłoni został sfotografowany obok grobu słynnego generała z czasów Wojny Domowej.

Kultura Pogrzebu

Posted by FUNERAL HOME at 21:55:32 | Permalink | No Comments »

Cmentarz pod sąd

Dwie siostry z Durham (USA) pozwały do sądu miejscowy cmentarz po tym, jak zobaczyły, że w grobie ich matki zieje dziura, a pracownicy cmentarza czyszczą wyciągniętą z mogiły trumnę wodą ze szlauchu.
Powodem dla którego robotnicy potraktowali w ten sposób zawartość mogiły były skargi ludzi na obrzydliwy smród wydobywający się z miejsca spoczynku Faye Beddingfield i gromadzące się tam roje much.

Kultura Pogrzebu

Posted by FUNERAL HOME at 21:41:50 | Permalink | No Comments »